Mururoa

(Cykl: Pacyfik – sen wiekuisty)

Spieniona nawała naciera na ląd. Błysk słońca prześlizguje się po wygładzonych kamieniach
i zsuwa się w odmęt zarys białego obłoku.
Wiatr na mojej twarzy, w rozwianych włosach,
intensywny zapach soli…
Nieskończone falowanie zatraca się gdzieś w kobaltowym błękicie nieba.
To wszystko – zamyka się we mnie,
tworząc jakąś nową rzeczywistość, jakieś nowe widzenie
w migocie
jaskrawych refleksów.

Za mną – krajobraz skurczył się i poszarzał. Jeszcze do tej pory można wyczuć ten ruch cząstek,
to wirowanie atomów, których blask tak bardzo oślepiał i palił,
wwiercał się do mózgu.
Do tej pory czuję ten ból, natrafiając niespodziewanie na dawny ślad
swojego dawnego – ja.

Mieszają się epoki, przeskakują daty. Gładzę palcami
kontury zdeformowanych przedmiotów,
popękane ściany betonowych bunkrów z rdzawymi, pionowymi smugami. Mozaikę
ciemno-brunatnych bąbli – utworzoną przed dziesięcioleciami
przez potworny żar
nuklearnego rozszczepienia.

Zakrywam instynktownie uszy, lecz nic –
to tylko narasta huk pędzących fal,
które załamują się na opuszczonym, nasiąkniętym radiacją nabrzeżu.
Wszystko umarło,
zapadło w sen wiekuisty. Stało się przystanią dla duchów
przemieszczających się w dziwnej substancji czasu. Więc i ja – nie mogę być żywy.
Od dawna –
nie jestem żywy.

***

Mururoa – atol koralowy, znajdujący się w archipelagu Taumotu, który wchodzi w skład Polinezji Francuskiej, na południowym Pacyfiku. W latach 1966-1996 Francja przeprowadzała na nim testy z bronią jądrową.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.